Biały Chlebie
Godziny trwania
Chwile wpatrywania
Dar zaufania
Tajemnico Skryta
Niepojęta wielkości
Kruchości siło
Maleńka Hostio
Ziarno Żywe
Wywyższone
Na krzyżu powieszone
Cudownie przemienione
Pocałunku Miłości
Ile w Tobie jest łagodności
Słów milczenia
Serce się zmienia
W Tobie biały chlebie
Dar jest miłosierdzia
Przebaczenia siła
Zjednoczenie
Daj pokonać siebie
Daj wytrwać w wierze
Aby nasze serca
Przemienione były w Ciebie
(29.02.2008r)
piątek, 29 lutego 2008
piątek, 22 lutego 2008
Z tęsknoty
Wołam
Krzyczę
Niemym głosem
Brak ratunku ramion Twoich
Uciekając w nieistnienie
Brak miłości
Pocałunek obojętności
A Ty wierzysz w moje kłamstwa!
A może nie...
Tylko tyle:
Kocham Cię.
(22.02.2008r)
Krzyczę
Niemym głosem
Brak ratunku ramion Twoich
Uciekając w nieistnienie
Brak miłości
Pocałunek obojętności
A Ty wierzysz w moje kłamstwa!
A może nie...
Tylko tyle:
Kocham Cię.
(22.02.2008r)
środa, 20 lutego 2008
Ludzie skarbu rutyny
Podążając ścieżkami świata
Mijamy obojętnie ludzi
Rzeczywistości życia oddanych
Żyjących chwilą istnienia
Rutyną spotkania obojętnych
Spotykamy ludzi bytu
Pracy spraw codziennych
Znających się z widzenia
Wiedzących o sobie niewiele
Cienie na pamięć umieją
Sylwetki łatwo rozpoznawalne
Harmonie czasu określają
Co dnia jednej chwili świadkowie
Pani z dwoma psami
Pan przy stacji starej
Rowerzysta w odblaskowej kamizelce
I dziewczyna w czarnym płaszczu
Podążają w swoją stronę
Czasem uśmiech ktoś wymieni
Inny przejdzie obojętnie
Ale znają się ci ludzie
Codziennego momentu uczestnicy
(20.02.2008r)
Mijamy obojętnie ludzi
Rzeczywistości życia oddanych
Żyjących chwilą istnienia
Rutyną spotkania obojętnych
Spotykamy ludzi bytu
Pracy spraw codziennych
Znających się z widzenia
Wiedzących o sobie niewiele
Cienie na pamięć umieją
Sylwetki łatwo rozpoznawalne
Harmonie czasu określają
Co dnia jednej chwili świadkowie
Pani z dwoma psami
Pan przy stacji starej
Rowerzysta w odblaskowej kamizelce
I dziewczyna w czarnym płaszczu
Podążają w swoją stronę
Czasem uśmiech ktoś wymieni
Inny przejdzie obojętnie
Ale znają się ci ludzie
Codziennego momentu uczestnicy
(20.02.2008r)
wtorek, 12 lutego 2008
Miłość Braterska
To nie jest szaleństwo
I nie jest uczucie
Lecz życie bez strachu
W pokoju dwóch serc
To miłość braterska
Prawdziwa i stała
Co bólu nie dozna
Choć czubi się w ciąż
Miłość braterska
Chłopaka, dziewczyny
Przyjaźni, ufności
Nie ma miejsca strach
I miłość braterska
Choć rodziny tu brak
Wśród prawdziwych przyjaciół
Zostawi swój ślad
(12.02.2008r)
I nie jest uczucie
Lecz życie bez strachu
W pokoju dwóch serc
To miłość braterska
Prawdziwa i stała
Co bólu nie dozna
Choć czubi się w ciąż
Miłość braterska
Chłopaka, dziewczyny
Przyjaźni, ufności
Nie ma miejsca strach
I miłość braterska
Choć rodziny tu brak
Wśród prawdziwych przyjaciół
Zostawi swój ślad
(12.02.2008r)
poniedziałek, 11 lutego 2008
gitarowy połamaniec na wesoło
Gitara gitara gitara gitara gitara gitara gitara /x2
Kupić chcę gitarę
Lecz nie drogą, chociaż dobrą
By ją zabrać tam ze sobą
Gdzie chcę iść
Kupić chcę gitarę sobie
Iść przez życie wręcz grająco
I nie martwić się o przyszłość
Ale grać
Gitara gitara gitara gitara gitara gitara gitara /x2
Kupić chcę gitarę sobie
Aby siostra moja grała
By grał brat mój jeden drugi
I ja sama też bym grała
Bo gitary piękne brzmienie
Wnet porywa rytmem ciało
No i struny też głosowe
Przy gitarze drgają śmiało
Gitara gitara gitara gitara gitara gitara gitara /x2
Do przyjaciół i znajomych
Iść ze śpiewem i grą śmiało
Rzucać nuty, „dury”, „mole”
Będą też „barowe”
Na ognisko czy pielgrzymkę
Do kolegi koleżanki
Ona zawsze przyda Ci się
Ucz się grać
Gitara gitara gitara gitara gitara gitara gitara /x2
Kupić chcę gitarę
Lecz nie drogą, chociaż dobrą
By ją zabrać tam ze sobą
Gdzie chcę iść
Kupić chcę gitarę sobie
Iść przez życie wręcz grająco
I nie martwić się o przyszłość
Ale grać
Gitara gitara gitara gitara gitara gitara gitara /x2
Kupić chcę gitarę sobie
Aby siostra moja grała
By grał brat mój jeden drugi
I ja sama też bym grała
Bo gitary piękne brzmienie
Wnet porywa rytmem ciało
No i struny też głosowe
Przy gitarze drgają śmiało
Gitara gitara gitara gitara gitara gitara gitara /x2
Do przyjaciół i znajomych
Iść ze śpiewem i grą śmiało
Rzucać nuty, „dury”, „mole”
Będą też „barowe”
Na ognisko czy pielgrzymkę
Do kolegi koleżanki
Ona zawsze przyda Ci się
Ucz się grać
Gitara gitara gitara gitara gitara gitara gitara /x2
niedziela, 10 lutego 2008
Dary
Proszę
Przepraszam
Dziękuję
Jakie znaczenie kryją te słowa?
One złotem, kadzidłem i mirą
Czy również naszego pokolenia?
(11.02.2008r)
Przepraszam
Dziękuję
Jakie znaczenie kryją te słowa?
One złotem, kadzidłem i mirą
Czy również naszego pokolenia?
(11.02.2008r)
poniedziałek, 4 lutego 2008
...Przepraszam
Tak bardzo za Tobą tesknię
Czas mija nieubłaganie
Każda sekunda wiecznością się staje
A ja o jednym Twym spojżeniu mażę
Kocham Cię
Setki razy w powietrze powtarzane
Gdy tylko myśl moja Cię ogarnie
Uciekając do prawdy wspomnień
Dobrze, że jesteś
Usłyszeć bym chciała
Lecz milczenia okrywasz się płaszczem
Braku obojętności zdradzając tajemnicę
I uwierz szczerości mej miły
Nie chciałam by poczynania moje Cie zraniły
Widząc, co zrobiłam w swej głupocie
Dusza moja łka do Ciebie w cichej tęsknocie
(03.02.2008r)
Czas mija nieubłaganie
Każda sekunda wiecznością się staje
A ja o jednym Twym spojżeniu mażę
Kocham Cię
Setki razy w powietrze powtarzane
Gdy tylko myśl moja Cię ogarnie
Uciekając do prawdy wspomnień
Dobrze, że jesteś
Usłyszeć bym chciała
Lecz milczenia okrywasz się płaszczem
Braku obojętności zdradzając tajemnicę
I uwierz szczerości mej miły
Nie chciałam by poczynania moje Cie zraniły
Widząc, co zrobiłam w swej głupocie
Dusza moja łka do Ciebie w cichej tęsknocie
(03.02.2008r)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
