poniedziałek, 30 czerwca 2008

Przerwa

U mnie bardzo wiele się dzieje i prawie nie jestem przed komputerem, chyba, że z rodzeństwem oglądamy jakiś film. Wakacje zaczęłam od pieszej pielgrzymki do częstochowy, w czoraj aż do dziś byłam na nocy pokuty w Tuży Śląskiej (nie am pewnosci jak to się pisze), a jutro jadę do raciborza po Ciocie Olę ( siostrę maksymilianę SSpS misjonarkę). Dalsze konkretne plany rysują się pod znakiem rekolekcji oazowych  od 15.07.08r a pomiędzy tymi planami jeszcze a pewno wiele się dziać będzie, w związku z czym nie obieuję częstych odnowień bloga.
Serdecznie pozdrawiam i życzę udanych wakacji Manna :)

środa, 18 czerwca 2008

Wrzeszcze

Wrzeszcze Wrzeszcze Wrzeszcze
A nikt tego nie słyszy

Usłyszcie głos niemy
Spokojnych oczu

Serca drżenie mnie przeraża
Zwija się ono kotłuje

A spokój z mych oczu
Wciąż promieniuje

Umysł w ciąż biega
Świata krańcami

A oczy zmęczone
W komputer wpatrzone

Nie stać mnie nawet na łzę
Obłudo spokojnych oczu


Jestem człowiekiem
Prostym i małym

Pokojem miłością
Żyję na co dzień

Mimo utrapień
Ciężkiego westchnienia

Chwilowego zniewolenia
Oczy mówią prawdę

Prawdziwe szczęście
Gdy sercu jest Pan

(18.06.2008r)

Pisanie wierszy przynosi mi ukojenie

poniedziałek, 2 czerwca 2008

Samotność

Uciekasz
Poszukując jednocześnie
Wdzdychasz, pragniesz
Wciąż się łudzisz
Kłamstwa wałsne ściskasz
Dłoń nie puści
Zgniecie
Zmiażdży
A nie odda
I wycieknie z niej zawartość
Niczym zwykła woda

Leci gołąb
Wrona kraka
Jastrząb się nie zastanawia
Wyrwie serce 
Łza jedynie pozostała
Na płatku róży czerwieni
Kropla krwi z pod kolca spada
I zostaje w samotności
Zoża biała
Toni morza

(02.06.2008r)