Cytat:
„Człowiek sieje ziarno
Bóg daje wzrost”
Widziałam piękno
Było poza mną
Słyszałam śpiew ptaków
Nie przenikał mnie
Dotykałam świeżości świata
Nie chłonęłam jej
Pragnęłam dogłębnie zanurzyć się w piękno
Byłam w świecie
Ale obok
Nie miałam w sobie śpiewu ptaków
Szumu drzew
Taka wrażliwa
Pokazałeś mi jak kochać
Pokazałeś jak żyć
W jaki sposób z pięknem jedno być
Teraz śpiew ptaków i szum drzew
W moim małym sercu mieszczą się
Kiełkując, wzrastając, miłując
Dziękuję
(17.04.2008r)
czwartek, 17 kwietnia 2008
piątek, 11 kwietnia 2008
Po prostu
Nie Twych ust
Ale Ciebie
Jakim jesteś
Z zaletami
I wadami
Obecności Twej
Rozmowy
Przebywania
I miłości
Dla rąk ręce
Serca serce
Myśli myśl
A gry śpiew
Po prostu
Przy Tobie
Być
(11.04.2008r)
Ale Ciebie
Jakim jesteś
Z zaletami
I wadami
Obecności Twej
Rozmowy
Przebywania
I miłości
Dla rąk ręce
Serca serce
Myśli myśl
A gry śpiew
Po prostu
Przy Tobie
Być
(11.04.2008r)
wtorek, 8 kwietnia 2008
Było by miło
Było by miło
Obudzić się
Nad ranem
Słuchać ptaków
Przed słońca wschodem
Błogości
Miłości
Spokojności
Wrażliwości
Bytności
Wstać wypoczętym
A choćby i zmęczonym
Poranną toaletę odbyć
Wyjść o wschodzie
W zachwycie poranka
Słońce czerwone
Otulające pojedyncze chmury
Drzewa szumiące pieśni najstarsze
Ściany na których jasność się oparła
Iść leśną ścieżką
Lub ulicami miasta
Widząc w tym piękno
Stworzenia Bożego
Nacisnąć mosiężną klamkę
Stare drewniane drzwi uchylić
Zamoczyć rękę
Znak krzyża zakreślić
W świątyni przyklęknąć
Oddać pokłon Bogu
Poranny hymn ku czci Niepokalanej
Odsłonięcie cudownego obrazu
Słowo żywe
Przeistoczenie
Znak pokoju
Doskonały, niepojęty
Chrystusowy Dar
Znów dębowe drzwi otworzyć
Porozmawiać ze znajomym
Wdzięki świta zauważyć
I do pracy miłość zanieść
(08.04.2008r)
Obudzić się
Nad ranem
Słuchać ptaków
Przed słońca wschodem
Błogości
Miłości
Spokojności
Wrażliwości
Bytności
Wstać wypoczętym
A choćby i zmęczonym
Poranną toaletę odbyć
Wyjść o wschodzie
W zachwycie poranka
Słońce czerwone
Otulające pojedyncze chmury
Drzewa szumiące pieśni najstarsze
Ściany na których jasność się oparła
Iść leśną ścieżką
Lub ulicami miasta
Widząc w tym piękno
Stworzenia Bożego
Nacisnąć mosiężną klamkę
Stare drewniane drzwi uchylić
Zamoczyć rękę
Znak krzyża zakreślić
W świątyni przyklęknąć
Oddać pokłon Bogu
Poranny hymn ku czci Niepokalanej
Odsłonięcie cudownego obrazu
Słowo żywe
Przeistoczenie
Znak pokoju
Doskonały, niepojęty
Chrystusowy Dar
Znów dębowe drzwi otworzyć
Porozmawiać ze znajomym
Wdzięki świta zauważyć
I do pracy miłość zanieść
(08.04.2008r)
piątek, 4 kwietnia 2008
„Marzenie”
Ciepło
Zimno
Naprzemiennie
Strach i radość
Tym momentem
Rzeczywistość
Może złuda
Sen na jawie
Ale fakt
Niepewność
Pewnością
Niepewnością
I pewnością
Nic już nie wiem
Ale wiem
Przejęcie
Szok
Czy to może być?
Czy marzenie ma się spełnić?
Wszystko jest możliwe
(04.04.2008)
Dostałam wiadomość:
„Kasiu, juz bilet ci zalatwiaja, bedzie morze kosztowal okolo 1.700 U$( Bolivia y powrot) Z BObiem.”
Moim marzeniem z dzieciństwa jest lecieć do Boliwii, już prawie nie wierzyłam, iż się ziści, a to się dzieje :-)
Zimno
Naprzemiennie
Strach i radość
Tym momentem
Rzeczywistość
Może złuda
Sen na jawie
Ale fakt
Niepewność
Pewnością
Niepewnością
I pewnością
Nic już nie wiem
Ale wiem
Przejęcie
Szok
Czy to może być?
Czy marzenie ma się spełnić?
Wszystko jest możliwe
(04.04.2008)
Dostałam wiadomość:
„Kasiu, juz bilet ci zalatwiaja, bedzie morze kosztowal okolo 1.700 U$( Bolivia y powrot) Z BObiem.”
Moim marzeniem z dzieciństwa jest lecieć do Boliwii, już prawie nie wierzyłam, iż się ziści, a to się dzieje :-)
środa, 2 kwietnia 2008
Zachwyt
Gdzie jesteś?
W kropli deszczu?
Szumie wiatru?
Promieniach słońca?
Barwach tęczy?
Pocałunku dwojga młodych
O sercach do siebie zwróconych?
W karoserii samochodu?
I motorów szybkich kształcie?
Komputerach, grafice, technice?
O Zachwycie
Tyś w tym wszystkim
Czego oko ludzkie pragnie
Co mu miłe, w tym Ty jesteś
Ale pełnię masz w Chrystusie
W Jego Słowie, Czynie
Bo u Boga masz początek
Od Niego pochodzisz
Tylko w Nim pełnię odnajdziesz
Teraz zatrzymaj się Adresacie
W zachwycie Chrystusa
Rozważ wiersz:
„Tryptyk Rzymski”
Jana Pawła II
(02.04.2008r)
Trzecia rocznica przejścia do pełniejszego opcowania z Panem Papieża Polaka
W kropli deszczu?
Szumie wiatru?
Promieniach słońca?
Barwach tęczy?
Pocałunku dwojga młodych
O sercach do siebie zwróconych?
W karoserii samochodu?
I motorów szybkich kształcie?
Komputerach, grafice, technice?
O Zachwycie
Tyś w tym wszystkim
Czego oko ludzkie pragnie
Co mu miłe, w tym Ty jesteś
Ale pełnię masz w Chrystusie
W Jego Słowie, Czynie
Bo u Boga masz początek
Od Niego pochodzisz
Tylko w Nim pełnię odnajdziesz
Teraz zatrzymaj się Adresacie
W zachwycie Chrystusa
Rozważ wiersz:
„Tryptyk Rzymski”
Jana Pawła II
(02.04.2008r)
Trzecia rocznica przejścia do pełniejszego opcowania z Panem Papieża Polaka
Subskrybuj:
Posty (Atom)
