piątek, 4 kwietnia 2008

„Marzenie”

Ciepło
Zimno
Naprzemiennie
Strach i radość
Tym momentem

Rzeczywistość
Może złuda
Sen na jawie
Ale fakt

Niepewność
Pewnością
Niepewnością
I pewnością

Nic już nie wiem
Ale wiem
Przejęcie
Szok

Czy to może być?
Czy marzenie ma się spełnić?
Wszystko jest możliwe

(04.04.2008)

Dostałam wiadomość:
„Kasiu, juz bilet ci zalatwiaja, bedzie morze kosztowal okolo 1.700 U$( Bolivia y powrot) Z BObiem.”

Moim marzeniem z dzieciństwa jest lecieć do Boliwii, już prawie nie wierzyłam, iż się ziści, a to się dzieje :-)




Brak komentarzy: