Nierozpoznawalne
Skrywane
Nieznane
Brak prawdy
Czy jest kłamstwem?
Życie wbrew prawdzie
Jak je wyrazić?
Ile męki
Ile bólu
Dla odwagi prawdy
Mus, pragnienie
Kłamstwo boli
Prawda słodka
Każda
Wszystko wyznać
Bez tajemnic
Uwolnić duszę
Więzy rozpruć
Złudzenia obalić
Żyć w prawdy przyjaźni
By nie kryć, nie zmyślać
Zrzucić balast zbędny
Aby lepszym być
(31.01.2008r)
czwartek, 31 stycznia 2008
piątek, 18 stycznia 2008
portal nasza-klasa
Przerwę miałam pisania
O sprawach sercowych gadania
Po internecie serfowałam
Swoich znajomych odszukiwałam
I pewnie bym się tu już nie pojawiła
Gdyby to wyłącznie moja wina była
Ale gdy zaproszenie miłe mi dostałam
Z poezją znowu się mile przywitałam
Bo zawsze, gdy radość ogarnia mi serce
Kocham Cię bardziej i w poezję lecę ;-)
(18.01.2008r)
O sprawach sercowych gadania
Po internecie serfowałam
Swoich znajomych odszukiwałam
I pewnie bym się tu już nie pojawiła
Gdyby to wyłącznie moja wina była
Ale gdy zaproszenie miłe mi dostałam
Z poezją znowu się mile przywitałam
Bo zawsze, gdy radość ogarnia mi serce
Kocham Cię bardziej i w poezję lecę ;-)
(18.01.2008r)
czwartek, 10 stycznia 2008
"Wiersz niedokończony"
Miły
Jak kwiat anieli
Delikatność bieli
Co okrywa płaszczem
Kochania nadziei czasem
Bezgrzesznej namiętności
Wieczności chwili czułości
Bezpieczeństwa otuchy
Mimo serca zawieruchy
Pokoju świata ciszy
Gdy me serce Twoje słyszy
(10.01.2008r)
Jak kwiat anieli
Delikatność bieli
Co okrywa płaszczem
Kochania nadziei czasem
Bezgrzesznej namiętności
Wieczności chwili czułości
Bezpieczeństwa otuchy
Mimo serca zawieruchy
Pokoju świata ciszy
Gdy me serce Twoje słyszy
(10.01.2008r)
wtorek, 8 stycznia 2008
Tęsknota (nie na smutno)
Tęsknota umarła
Zatopiona w fontanny strumieniu
Bijącym pionowo do góry
Na tle jeziora i góry
Zatopiona została w jeziorze
W błękitnych toniach błękitu
Na dnie wód przeźroczystych
Zagłuszona…
Pod wierzą stanęła zraniona
Nie weszła do góry, nie ona
Wspomnienie jedynie posłała
I na dole skruszona została
Wiele dni kryła się po kontach
Czekając na porę swoją
By wypoczęta, wzmocniona
Wrócić do życia spragniona
By dać znać czekała
A w czekaniu była wytrwała
Raz a dobrze zaatakowała
I zwycięstwo wielkie miała
Żyje teraz całą pełnią
Daje znać o sobie często
Ale ja jej jeszcze powiem
Do widzenia
...żegnam (papapa)
Zatopiona w fontanny strumieniu
Bijącym pionowo do góry
Na tle jeziora i góry
Zatopiona została w jeziorze
W błękitnych toniach błękitu
Na dnie wód przeźroczystych
Zagłuszona…
Pod wierzą stanęła zraniona
Nie weszła do góry, nie ona
Wspomnienie jedynie posłała
I na dole skruszona została
Wiele dni kryła się po kontach
Czekając na porę swoją
By wypoczęta, wzmocniona
Wrócić do życia spragniona
By dać znać czekała
A w czekaniu była wytrwała
Raz a dobrze zaatakowała
I zwycięstwo wielkie miała
Żyje teraz całą pełnią
Daje znać o sobie często
Ale ja jej jeszcze powiem
Do widzenia
...żegnam (papapa)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
