U mnie bardzo wiele się dzieje i prawie nie jestem przed komputerem, chyba, że z rodzeństwem oglądamy jakiś film. Wakacje zaczęłam od pieszej pielgrzymki do częstochowy, w czoraj aż do dziś byłam na nocy pokuty w Tuży Śląskiej (nie am pewnosci jak to się pisze), a jutro jadę do raciborza po Ciocie Olę ( siostrę maksymilianę SSpS misjonarkę). Dalsze konkretne plany rysują się pod znakiem rekolekcji oazowych od 15.07.08r a pomiędzy tymi planami jeszcze a pewno wiele się dziać będzie, w związku z czym nie obieuję częstych odnowień bloga.
Serdecznie pozdrawiam i życzę udanych wakacji Manna :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz