piątek, 9 listopada 2007

Gdzie ??

Twe oczy obojętne
A tęsknie za ich blaskiem
Za spojrzeniem ożywionym

Odeszło natchnienie…

I słyszę głos
Tak… słyszę śpiew twój
Choć nie ma cię

Tonę we mgle

Serce boli
Gdy obojętności chwyta ster
By ukryć sens

Jestem – nie ma nas

Dusza z ciała wyrwać się chce
Wszystka sztywnieję
Świat kończy się

Kamienie na dnie

Wolność braku oddechu
Braku wzroku i serca
Niewola ducha żywego

Rozwiązania nie ma żadnego

Przekleństwo człowieka zranionego
W niepamięci schronionego
Bezlitośnie zagubionego

Gaśnie oko w mroku nocy

Nowe życie
Nowe światło
Wraca pamięć

Przemijaniu nie ma końca

Obudzić się na nowo
Oddech nowy poczuć w piersi
Świeżość świata zauważyć

Strugi deszczu jesiennego

Popatrz innym na świat wzrokiem
W szarości piękno dostrzeż
W bólu nocy nadzieję

Nadchodzi nowy świt


Brak komentarzy: