wtorek, 13 listopada 2007

Wyszło słońce

Szaro buro
Sypał śnieg
Trzynastego listopada
Data piękna
Matki Boskiej
Tej z Fatimy

Wyszło słońce zza chmur ciemnych
Ptaków stado mknie po niebie
Białe dachy rozświetlone
Dla Maryi ślą ukłony

Tak to słońce
Śle promienie
Odsłaniając tajemnicę
Z płatków kropel roztańczonych
Jak klejnoty drogocenne
Ozdabiają świat w podzięce
Za to serce kochające
Co pamięta o najmniejszym
Te, co kocha bez wytchnienia
Serce Matki Trwającej

Choć znów zajdzie słońce złote
To oddało cześć swej Pani
By rozświetlić jej koronę
By przypomnieć
Kto Królową jest Tej Ziemi
Kto nam Matką, Opiekunką
Wstawienniczką jest u Boga
I po bogu pierwsza zaraz
Jego Matka – Matka Boża


Brak komentarzy: