Szaro, buro, mokro
Przestał prószyć śnieg
Drzew zziębnięte konary
Wyciągają kikuty bez liści
Dym mówi o chłodzie
Przenikającym do szpiku kości
Nic tylko smuta pozostaje
Gdy wiary ci brak
Brak wiary w Człowieka i Boga
Prowadzi do serca rozpaczy
Depresja ponownie zawita
Bez wiary Cię wszystko dobija
Uwierz w Człowieka i Boga
Zaufaj im obu ponownie
Bez smutku chwili, przygnębienia
Nie poznałbyś smaku radości
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz